Gminy Książ Wielkopolski
Ksiądz Zmura, walka kulturalna

Ksiądz Zmura, walka kulturalna

Źródło: WBC Poznań
Datowanie: 10 listopada 1875 r.
Opis obiektu:
Informacja o powrocie ks. Apolinarego Zmury do parafii gogolewskiej, po ponad 4 miesięcznym wygnaniu, opublikowana w "Kurierze Poznańskim" nr 258 z dnia 10 listopada 1875 r.
Treść informacji (pisownia oryginalna).
Piszą nam z pod Książa, że ksiądz Zmura po 4 ½ miesięcznem wygnaniu wrócił do oczekującej do z upragnieniem parafii Gogolewskiej. W czasie banicyi księdza Zmury odbyli okoliczni księża nabożeństwo odpustowe w Gogolewie, za co wszystkim wytoczono proces, wybadawszy poprzednio miejscowego organistę. W czwartek stawać będzie ks. Zmura oprzed sądem śremskim jako świadek przeciw ks. Bąkowi, oskarżonemu o odprawianie mszy św. i słuchanie spowiedzi w Gogolewie.
P. Kubeczaka w Książu opuścił już dawniej organista, obecnie zaś poszedł w ślady organisty i kościelny, tak, że się sprawdza przysłowie: "...... sam pleban dzwoni." Musi zresztą u pana Kubeczaka sprawdzać się i pierwsza część przysłowia: "huda fara," bo oto, jak donosi nasz korespondent, pan Kubeczak zaskarżył 49 swych parafian o jura stolae [z łac. prawo stuły] za śluby i chrzty odbywane w sąsiednich parafiach. Jedni z parafian płacą ściągane przez egzekutorów akcydensa, drudzy obrali drogę sądową. Jak się zkądinąd dowiadujemy, odbędzie się niezadługo w sprawie tej termin w Pleszewie, na którym jeden z proboszczów w Pleszewskiem ma wystąpić jako znawca, nie wiemy tylko, czy sąd ma prawo zmuszania kogoś do zdania w tej mierze opinii, a wogóle zdaje nam się, że pan Kubeczak nie ma prawa zmuszania swych parafian do zawierania u niego ślubów i chrzcenia swych dzieci. [tj]
Sygnatura: ZR-02572

